Raz na jakiś czas przeglądam komunikaty dotyczące produktów wycofanych ze sklepów decyzją Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego. W tym artykule przedstawię główne powody, dla których produkty są wycofywane.
Zawartość tlenku etylenu i jego pochodnymi – ta substancja jest wykorzystywana do odkażania żywności i przedmiotów. Jest bardzo trująca i powoduje szereg ostrych jak i przewlekłych dolegliwości. Skażenie może dotyczyć produktów spożywczych i suplementów diety, najczęściej komunikaty dotyczą lodów. Tą substancją odkażane są także przyprawy. Tlenek etylenu jest zakazany jako dodatek do potraw w Unii Europejskiej.
Skażenie bakteriami –
może prowadzić do zarażenia. Z tego powodu, należy unikać
kontaktu np. jajek z innymi powierzchniami. Sery, ryby
mogą być zakażone bakterią Listerii, jajka, mięso
i wędliny, masło
– Salmonelli. W przypadku
produktów surowych należy zachowywać szczególną ostrożność –
używać do ich krojenia osobnej deski do krojenia, lub dokładnie
umyć deskę i nóż, przed przystąpieniem do krojenia produktów
spożywanych na surowo. Skażenie
salmonellą jest szczególnie podstępne w produktach które je się
na surowo. Partie jajek są
wycofywane ze sklepu także wtedy, gdy bakterie Salmonelli zostaną
wykryte w kurniku.
Rzadziej
występuje skażenie bakteriami E. coli,
natomiast skażenie
Salmonellą i Listerią są bardzo częste.
Pomyłka etykiet – przykładowo, w zakładzie może dojść do oklejenia partii piwa zawierającego alkohol etykietami piwa bezalkoholowego. Niektóre produkty są błędnie oznaczane jako „bez konserwantów”, a po kontroli okazuje się, że producent użył na przykład dwutlenku siarki. Ten problem często dotyczy owoców suszonych czy rodzynków. Na etykiecie może brakować też informacji o danym alergenie w języku polskim.
Zawartość glutenu w produktach bezglutenowych – to poważny problem dla osób z celiakią. Komunikaty GIS wskazują na to, że gluten może znajdować się zarówno w produktach z przekreślonym kłosem, jak i oznaczonych jako gluten free. Produkt zawierający gluten może też czasem zostać oznakowany etykietą produktu bezglutenowego.
Zanieczyszczenie alergenami – tutaj sytuacja podobna jak w przypadku glutenu. Na opakowaniu produktu powinna znajdować się informacja o tym, jakie potencjalne alergeny zawiera. Jeśli zostanie wykryte, że produkt zawiera na przykład gorczycę, a producent nie opisze tego na opakowaniu, partia może zostać wycofana.
Pestycydy – na przykład w kaszy gryczanej czy mrożonych warzywach.
Awarie i skażenie losowymi substancjami – czasem dochodzi do kontaktu produktów spożywczych na przykład z substancjami używanymi w chłodziarkach, co może prowadzić do zmiany ich smaku i koloru. W produktach w butelkach lub słoikach mogą znaleźć się okruchy szkła. Dość rzadkim problemem jest skażenie produktów ciałami obcymi, na przykład plastikiem. Inspekcja może wykryć także zawartość substancji co do których bezpieczeństwa nie ma aktualnie informacji.
Nieprawidłowe zabezpieczenie opakowania – jeśli dojdzie do rozszczelnienia opakowania, co zdarza się na przykład w przypadku puszek. Może to prowadzić do wycieku substancji, jak i pojawienia się pleśni.
Zawartość szkodników, owadów – niestety też się zdarza. Na marginesie dodam że ostatnio w gotowej mieszance sałat znalazłem poczwarkę motyla.
Migracja szkodliwych substancji do żywności – w przypadku naczyń wykonanych w nieprawidłowy sposób może dojść do przedostawania się niebezpiecznych substancji do żywności. Przykładowo, niedawno wycofano talerze zawierające ołów oraz kubki zawierające formaldehyd.
Skażenie benzopirenem – czasem zdarza się, że zawartość tej substancji przekracza dopuszczone normy. Benzopiren może mieć działanie rakotwórcze.
Nieprawidłowa zawartość estrów – problem dotyczy olejów, które zawierają zbyt dużo estrów glicydowych i innych. Estry powstają w procesie oczyszczania oleju, obecnie sprawdzane jest, w jaki sposób działają one na organizm człowieka. Ocenia się, że mogą mieć one działanie rakotwórcze.
Zawartość kannabinoidów – to bardzo ciekawe zjawisko. Obecnie pojawia się wiele produktów które mają nie zawierać THC (np. do palenia lub w formie oleju), a po kontroli okazuje się, że zawierały one narkotyk.
Niebezpieczeństwo zadławienia – producent musi prawidłowo oznakować produkty, które mogą utkwić w gardle dziecka ze względu na rozmiary i sposób przyjmowania. Czasem takiej informacji brakuje i produkt musi być wycofany ze sprzedaży. Dotyczy to szczególnie słodyczy w małych opakowaniach.
Zawartość leków w suplementach diety – tutaj ciekawostka, spotkałem się z informacją że suplement diety na potencję zawierał syldenafil, czyli główny składnik aktywny Viagry. Oczywiście ta substancja nie powinna się tam znaleźć.
Niektóre produkty mogą być wycofane z obrotu dlatego, że producent dokonał pomiarów określonych substancji na próbce archiwalnej.
Podsumowując – warto raz na jakiś czas zaglądać na listę produktów wycofanych. Często są one publikowane na stronach lokalnych.
Komentarze
Prześlij komentarz