KOENZYM Q10.
Inne nazwy: witamina Q, ubichinon,
ubidekarenon, CoQ10
Koenzym
ten otrzymał oznaczenie cyfrą 10 dlatego, iż jest w nim łańcuch
boczny zbudowany z 10 jednostek izoprenowych.
Na wstępie należałoby wyjaśnić co to właściwie jest ów
tajemniczy koenzym, a właściwie koenzymy.
Mówiąc skrótowo enzymy są biokatalizatorami biochemicznymi o
charakterze białkowym, katalizator zaś jest tym w chemii co nie
bierze bezpośredniego udziału w reakcji chemicznej ale znacznie
przyspiesza jej przebieg.
tzw. enzymologia.
W
nauce zajmującej się wiedzą o ziołach – farmakognozji -
pojęcie enzymów odgrywa bardzo ważną rolę gdyż niektóre z nich
– pochodzenia roślinnego – są stosowane coraz częściej jako
leki.
Enzymy są białkami o masie cząsteczkowej od 12.000 – 1.000.000
złożonymi z części białkowej – apoenzymu i części
niebiałkowej zwanej koenzymem, przy czym charakter budowy chemicznej
koenzymu może być różny: może zawierać metale, witaminy (np. z
grupy B), nukleoproteiny, aminokwasy itp.
W 1957 roku
naukowcy z Uniwersytetu w Wisconsin odkryli substancję znajdującą
się w mięśniu sercowym wołu i po zbadaniu składu określono
znalezioną substancję jako chinon – czyli związek chemiczny
istniejący we wszystkich żyjących komórkach – i stąd nazwa
którą mu nadano : ubi-chinon, czyli chinon istniejący wszędzie.
Koenzym Q 10 chemiczny wzór sumaryczny – C59H90O4.
Niektórzy
naukowcy zaliczają koenzym Q10
do witamin, gdyż w organizmie zachowuje się w sposób podobny do
nich, zaś jego struktura chemiczna jest zbliżona do witaminy K i wit
E. i jest on głównym wojownikiem w walce organizmu z wolnymi
rodnikami, a także wspiera działania detoksykacyjne organizmu,
wspierając niszczenie trucizn w wątrobie i w nerkach.
Jednak
głównym polem działania Q10
jest nasze serce. Koenzym został dopuszczony do lecznictwa w Japonii
w 1974 roku, zaś dziś jest jednym z sześciu najczęściej
zapisywanych leków w tym kraju. Koenzym ten chroni serce na wiele
sposobów, obniża ciśnienie krwi, ale przede wszystkim wpływa na
wytwarzanie energii w komórkach naszego organizmu. W każdej bowiem
komórce znajduje się miniaturowa elektrownia czyli mitochondrium,
przy czym koenzym Q10
jest „paliwem” dla tych mikroelektrowni.
W
bardzo złożony sposób Q10
transportuje tam i z
powrotem małe ładunki elektryczne w mitochondriach pomiędzy trzema
enzymami, które są niezbędne do produkcji energii; bez Q10
cały proces uległby zatrzymaniu.
- Pełniąc inne funkcje, ochronne Q10 neutralizuje wolne rodniki przy czym chroni też oko przed chorobami siatkówki, zapobiega rakowi piersi i parodontozie,
- jest niezbędnym lekiem stosowanym jako osłona przy chemio- radioterapii,
- skutecznie także regeneruje siły po forsownym treningu,
- nadaje się do stosowanie w przypadku trudno uleczalnych dolegliwości związanych z fibromyalgią - to przewlekła dolegliwość bólowa o niejasnej etiogenezie - Q10 w takich wypadkach wspomaga dostarczanie tlenu do tkanki mięśniowej, dzięki czemu związki przeciwzapalne szybciej do niej docierają,
- nadaje się do stosowania w przypadku łagodzenia dolegliwości związanych z popularną ostatnio boreliozą, jako że wykazuje działanie silnie przeciwutleniające, a dzięki temu nadaje się do niespecyficznego pobudzania układu odpornościowego, przy okazji poprawiając ogólny stan zdrowia i dodając energii,
- nadaje się do stosowania w przypadku pomocniczego leczenia dusznicy bolesnej, gdyż podobnie jak L-karnityna bierze udział w procesach tworzenia energii w komórkach. U pacjentów cierpiących na stabilną postać dusznicy bolesnej stosowanie Q10 zmniejszyło o połowę ilość napadów bólu w klatce piersiowej,
- takoż bywa pomocny oczywiście w chorobach wieńcowych, gdyż redukuje poziom cholesterolu, zmniejsza częstotliwość występowania bólów mostkowych, oraz zwiększa odporność organizmu na wysiłek fizyczny,
- jest także przydatny przy takich schorzeniach jak: niewydolność krążenia, w kardiomiopatii, choroba niedokrwienna serca, miażdżyca, cukrzyca, choroba Parkinsona, zespół przewlekłego zmęczenia, osłabienie wydolności psychofizycznej, i nadciśnieniu tętniczym, oraz przy zbyt dużym poziomie LDL – złego cholesterolu. Zły cholesterol utworzony jest bowiem przez zwykły cholesterol który wszedł w reakcję z tlenem, zaś koenzym Q10 zapobiega utlenianiu się cholesterolu, co z kolei może zapobiegnąć przewężaniu się tętnic.
I co jeszcze?
A tak na dobrą sprawę to można by jeszcze wymienić z parę dziesiątków różnych dolegliwości (np. astma, SM – stwardnienie rozsiane, SLA – stwardnienie zanikowe boczne) lecz nie o to chodzi by wymieniać wszystkie dolegliwości przy których Q10 może być pomocne, tylko o pobieżne zorientowanie Czytelnika w mechanizmach rządzących naszym zdrowiem i sposobem działania niektórych substancji od których to obecności zależy nasz stan zdrowia.
A tak na dobrą sprawę to można by jeszcze wymienić z parę dziesiątków różnych dolegliwości (np. astma, SM – stwardnienie rozsiane, SLA – stwardnienie zanikowe boczne) lecz nie o to chodzi by wymieniać wszystkie dolegliwości przy których Q10 może być pomocne, tylko o pobieżne zorientowanie Czytelnika w mechanizmach rządzących naszym zdrowiem i sposobem działania niektórych substancji od których to obecności zależy nasz stan zdrowia.
W ścisłym ujęciu
koenzym Q10 nie jest witaminą ale też i w pewnym sensie
jest niezbędny do życia – tak jak witaminy.
CoQ10
jest jednym z mocniejszych przeciwutleniaczy którego antynowotworowe
właściwości potwierdzono w badaniach medycznych –
laboratoryjnych i na zwierzętach. Istniejące dane medyczne
potwierdzają antykancerogenne działanie Q10 – oparte
ono jest prawdopodobnie na zasadzie silnego działania
przeciwutleniającego Q10, likwidującego w organizmie
wolne rodniki.
Lekarze z USA nie polecają CoQ10 jako panaceum na wszelkie nowotwory, ale sugerują używanie go jako substancji uzupełniającej konwencjonalne metody leczenia i jako dodatkowego środka dzięki któremu można uzyskać reemisję. (cofnięcie się objawów choroby).
Wegetarian ucieszy zapewne mocno wiadomość, iż w mniejszym zakresie są mniej narażeni na suplementację Q10 gdyż warzywna dieta jest bogata w ową substancję, jednakże od roku 30 życia
Lekarze z USA nie polecają CoQ10 jako panaceum na wszelkie nowotwory, ale sugerują używanie go jako substancji uzupełniającej konwencjonalne metody leczenia i jako dodatkowego środka dzięki któremu można uzyskać reemisję. (cofnięcie się objawów choroby).
Wegetarian ucieszy zapewne mocno wiadomość, iż w mniejszym zakresie są mniej narażeni na suplementację Q10 gdyż warzywna dieta jest bogata w ową substancję, jednakże od roku 30 życia
należy jednak
podjąć uzupełnianie jego poziomu, aby spowolnić naturalny proces
spadku jego ilości w organizmie, toteż i suplementacja tak czy
inaczej wegetarian jednak dotyczy.
Niektórzy lekarze zalecają przyjmowanie CoQ10 w ilości 2 mg/kg masy ciała.
Niektórzy lekarze zalecają przyjmowanie CoQ10 w ilości 2 mg/kg masy ciała.
Nie należy jednak
w przypadku CoQ10 oczekiwać natychmiastowych rezultatów
– jednak widoczna poprawa pracy serca następuje po okresie 2-8
tygodni.
Koenzym Q10
jest wytwarzany w organizmie ludzkim, ale z wiekiem jego ilość w
organizmie maleje.
Maksymalna dawka
koenzymu nie powinna przekraczać 400 mg dziennie, pomimo iż z
niejasnych powodów normy polskie są znacznie zaniżone w tym
zakresie (jak i zresztą p r a w i e w każdym!), ale dlaczego tak
jest, to proszę kierować pytania do tzw. naszych rodzimych
czynników decyzyjnych.
Q10 może być stosowany długo i jego efekty lecznicze
ujawniają się po dłuższym okresie terapii – tygodnie,
miesiące.
Przeciwwskazania dotyczą jedynie okresu ciąży i karmienia piersią.
Stosowaniu koenzymu Q10 nie towarzyszą żadne negatywne skutki uboczne, a on sam nie wchodzi w niepożądane interakcje z innymi lekami.
Nie są znane dane kliniczno-toksykologiczne dotyczące przedawkowania Q10.
Stosowaniu koenzymu Q10 nie towarzyszą żadne negatywne skutki uboczne, a on sam nie wchodzi w niepożądane interakcje z innymi lekami.
Nie są znane dane kliniczno-toksykologiczne dotyczące przedawkowania Q10.
UWAGA!!!! - Koenzym Q10 nie jest tani, ale opłaca się wydać parę złotych. Tańsze wersję koenzymu istniejące na rynku są pozbawione wit. E (gdyż koenzym dobrze rozpuszcza się w tłuszczach) i na ogół bardzo małymi literkami jest na leku umieszczona informacja że należy go spożywać wraz z jadalnym olejem roślinnym (np. sojowym) jednak dlaczego tak się dzieje jest znowu z niejasnych względów niezrozumiałe, a zrozumienia tego nie ułatwia wcale obfitość różnego rodzaju i podejrzanego autoramentu urzędników i instytucji nadzorująco-kontrolnych w tym kraju.
Zaś wielu względów, (a głównie zwracając uwagę na dobro
pacjenta!) a i mając na względzie omawiane zjawisko synergii, oraz
fakt iż Q10 wchłania się znakomicie w obecności
tłuszczów (olejów roślinnych) polecamy w tym aspekcie kapsułki
olejowe wraz czystą witaminę E czyli olejem z kiełków pszenicy.
Testem
diagnostycznym zapotrzebowania organizmu na koenzym Q10 jest
przeprowadzenie badań na tzw. obecność CoQ10 .
Jeśli organizm
wykazuje niedomiar – a o tym powinien poinformować lekarz –
należy rozpocząć suplementacje Q10.
Źródła Q10.
Dobrymi źródłami koenzymu Q10 są: tłuste ryby (tuńczyk, makrela, łosoś, sardynki) a także wołowina i oleje roślinne jak na przykład sojowy i rzepakowy. Oczywiście te tłoczone na zimno i z pierwszego tłoczenia, zaś nie z Biedronki. Mniejsze ilości Q10 znajdują się w kiełkach pszenicy, otrębach ryżowych, lub w orzechach ziemnych, czy produktach z soi (UWAGA na GMO!),
Nadto proces
powstawania koenzymu Q10 dotyczy także i naszego
organizmu ale jest to proces tak złożony (obejmuje blisko 15 etapów
i do tej syntezy potrzeba dużo wit. C wit. E, selenu i witamin z
grupy B) iż jego wyjaśnienie lub tylko przybliżenie przekraczałoby
możliwości przystępnego wykładu i niniejszego opracowania.
Dla jego potrzeb natomiast warto sobie utrwalić w formie zwięzłej następujące tezy:
- nie istnieją dane odnośnie przedawkowania Q10,
- jest to substancja podobna do witamin a jest niezbędna do produkcji energii w komórkach,
- przyswajalność Q10 rośnie gdy jest on wchłaniany w towarzystwie substancji olejowych,
- przyjmujemy Q10 w pożywieniu ale pozostała część jest syntetyzowana w organizmie,
- dawki wahają się od 30 do 400mg. Z wielu względów preferujemy stosowanie dawek wyższych niż 30 mg,
- suplementy diety zawierające Q10 są sprzedawane bez recepty i jest mało prawdopodobne by wchodziły w interakcję z innymi lekami (dotyczy to większości substancji produkowanych przez organizm ludzki),
- suplementy diety zawierające Q10 działają najkorzystniej wtedy gdy organizm ma niskie jego stężenie,
- koenzym Q10 jest bardzo pomocny w leczeniu dolegliwości związanych z niewydolnością serca,
- jednakże stosować można Q10 we wszystkich jednostkach chorobowych w których czynnikiem sprawczym są wolne rodniki,
- koenzym Q10 może pomóc obniżyć wysokie ciśnienie krwi jak i pomóc w zakresie zwalczania podwyższonego poziomu LDL - „złego cholesterolu”.
Komentarze
Prześlij komentarz