Zielona kawa sprawia, że chudniemy w trymiga. Każda z jej trzech postaci dostępnych w sprzedaży, ma jakąś wadę.
Kapsułki są drogie, skuteczne i proste w użyciu
Ziarna są tanie, skuteczne i trudne w użyciu
Saszetki są drogie, nieskuteczne i łatwe w użyciu
Najbardziej opłaca się zakup ziaren zielonej kawy - gdyż wiemy, że używamy wtedy 100 proc. ekstraktu. W jaki sposób je zmielić?
Można próbować w młynku. Słyszałem o dwóch młynkach i jednym blenderze, które straciły życie w walce z tymi twardymi ziarnami. Kolejną ofiarą była maszynka do mięsa, w której połamały się tryby. Jeden młynek przegrał walkę, ale nie poddał się - po prostu zablokował się i po wyczyszczeniu działa do tej pory.
Przepis na zieloną kawę jest następujący.
Inną metodą jest używanie moździerza. Musi być metalowy, z doświadczenia wiem, że przyłożenie wywierane na ziarna za pomocą pistla doprowadzi nas do odcisków.
Zieloną kawę zaparza się tak samo jak zwykłą - 2 łyżeczki na szklankę wrzątku. Z uwagi na to, że poprzez tłuczenie młotkiem nie da się uzyskać kawy bardzo drobno zmielonej, proponuję dwa rozwiązania. Taką kawę można podgotować w metalowym kubku lub zaparzarce do kawy, albo drobno potłuczone ziarna wrzucić do młynka i rozdrobnić - poradzi sobie z nimi lepiej niż z całymi ziarnami. Do przygotowanej kawy nie dodajemy cukru ani mleka - dobre lekarstwo musi być gorzkie.
Jeśli znasz jakąś ciekawą historię związaną z zieloną kawą nie wahaj się - uwiecznij ją w komentarzu pod tym postem.
Kapsułki są drogie, skuteczne i proste w użyciu
Ziarna są tanie, skuteczne i trudne w użyciu
Saszetki są drogie, nieskuteczne i łatwe w użyciu
Najbardziej opłaca się zakup ziaren zielonej kawy - gdyż wiemy, że używamy wtedy 100 proc. ekstraktu. W jaki sposób je zmielić?
Można próbować w młynku. Słyszałem o dwóch młynkach i jednym blenderze, które straciły życie w walce z tymi twardymi ziarnami. Kolejną ofiarą była maszynka do mięsa, w której połamały się tryby. Jeden młynek przegrał walkę, ale nie poddał się - po prostu zablokował się i po wyczyszczeniu działa do tej pory.
Przepis na zieloną kawę jest następujący.
Polecam zieloną kawę z tej firmy - kosztuje 12,7 za pół kilo
Proszę wziąć dwie łyżeczki zielonej kawy w ziarnach i przesypać do lnianego woreczka. Następnie tłucze się w nie młotkiem dwa razy dziennie po pół godziny - stracimy wtedy około 800 kalorii. Jeśli będziemy jeść, tak jak jedliśmy do tej pory, a zużytkujemy więcej kalorii, z pewnością schudniemy. Odchudzanie zawsze musi się wiązać ze zmniejszeniem posiłków - bez tego, nie da rady.Inną metodą jest używanie moździerza. Musi być metalowy, z doświadczenia wiem, że przyłożenie wywierane na ziarna za pomocą pistla doprowadzi nas do odcisków.
Zieloną kawę zaparza się tak samo jak zwykłą - 2 łyżeczki na szklankę wrzątku. Z uwagi na to, że poprzez tłuczenie młotkiem nie da się uzyskać kawy bardzo drobno zmielonej, proponuję dwa rozwiązania. Taką kawę można podgotować w metalowym kubku lub zaparzarce do kawy, albo drobno potłuczone ziarna wrzucić do młynka i rozdrobnić - poradzi sobie z nimi lepiej niż z całymi ziarnami. Do przygotowanej kawy nie dodajemy cukru ani mleka - dobre lekarstwo musi być gorzkie.
Jeśli znasz jakąś ciekawą historię związaną z zieloną kawą nie wahaj się - uwiecznij ją w komentarzu pod tym postem.
ja tez zajebalem szwagierki mlynek i musialem jej odkupic nowy.
OdpowiedzUsuńa ile razy dziennie pic ta kawe czy wystarczy tylko rano
OdpowiedzUsuńtaka moc, że najlepiej co drugi dzień.
UsuńW zależności od tego ile kilogramów i jak szybko pragniemy zrzucić. Niektóre osoby piją raz dziennie przed śniadaniem i rezultaty są widoczne. Znam przypadek pana, który bez diety schudł 10 kg w ciągu dwóch miesięcy, inna pani schudła zaś około 5 kg. Niektóre osoby nie odczuwają spadku wagi.
OdpowiedzUsuńczy ktoś wynalazł jak tą kawę zmielić..?? :)
OdpowiedzUsuńPo co się męczyć, skoro Smart Cafe oferuje mieloną zieloną kawę w nieco wyższej cenie. Podobno oni także mieli trudności ze zmieleniem.
UsuńZiarna najlepiej wpierw dobrze osuszyć na patelni, potem wsypać do robota kuchennego, by je rozdrobnić, następnie zmielić w młynku i przesiać przez sitko. Czynność powtarzać aż do zmielenia wszystkich ziaren. Trochę czasochłonne, ale ani robot, ani młynek nie ucierpiał :)
UsuńBardzo ciekawa metoda, ale nie jestem pewny, czy w taki sposób nie zmniejszy się w kawie ilość kwasu chlorogenowego.
UsuńJa też zablokowałam młynek w wypasionym ekspresie- na szczęście po kilku godzinach żmudnego naprawiania ekspres działa!
OdpowiedzUsuńPoza tym same straty.
Blender przestał działać a wyciskarka do czosnku ( porządna, firmowa) rozpadła się na kawałki.. Próbowałam tłuc ziarna tłuczkiem , efekt prawie żaden. Próbowałam pokroić ale przy krojeniu ziarna odskakują daleko i po chwili cała kawa jest rozsiana po całej kuchni..
W końcu zagotowałam ziarna w całości, wyszedł z tego śluzowaty płyn o zapachu obierek od ziemniaków.
Nadal szukam domowego sposobu na zmielenie...
Zalać ziarna do kubka gorącą wodą poczekac i jak zmiękną użyć blendera i zmielić, dolać więcej wody do zmielonych i wypić.
UsuńCzy zielona kawa,szkodzi na serce,czy śpi się tak jak po czarnej.Osobiście po czarnej mam trudności z zasypianiem.Jeśli ktoś wie,proszę napisać.
OdpowiedzUsuńZawartość kofeiny będzie taka sama, dlatego po zielonej kawie również wystąpią te problemy.
UsuńKupilam kawe zielona. Ale nigdy nie myslalam ze bedzie problem ze zmieleniem. Zajechalam dwa mlynki, jeszcze zipaja. Wzielam zwykly reczny i nic ,jakby kamien mielil. Ale i tak sie rozprawie z kilogramem tej cholernej kawy. Chociaz mlotkiem bede ja tlukla. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńtermomix jeśli ktoś ma :) pół godziny mielenia i mamy proszek
OdpowiedzUsuńa mi poszła maszynka do mielenia mięsa, wprawie robota kuchennego bym popsuła, kupiłam profesjonalny młynek, ale po jednym użyciu przestał działać, jak się okazało w instrukcjach użytkowania młynków nie ma nic napisane że nie można mielić kawy zielonej, a tak naprawdę to nie ma młynka który by to wytrzymał, odkopałam ręczny stary babciny młynek, jeszcze nie spróbowałam
OdpowiedzUsuńJak widać, sprawa nie jest prosta, najlepiej jest kupić od razu mieloną kawę
Usuńmam pytanie, skoro jest taki problem ze zmieleniem to po co sprzedajecie zielona kawe w ziarnach? podajcie sposob w jaki mielicie kawe zielona i bedzie po problemie dla wielu osob.
OdpowiedzUsuńPodczas sprzedawania tej kawy zawsze informuje się osobę, że będzie problem z jej zmieleniem, a poza tym, niektórzy ludzie mają młynki, które radzą sobie z tą kawą. Niestety, ale w sklepie zielarskim także nie ma możliwości jej zmielenia - jest ona mielona i paczkowana u producenta.
UsuńJa tez kupiłem zielona w ziarnach - trochę powalczyłem maszynka do mięsa ale rozgrzała się i ja również więc kupiłem zmieloną + kapsułki puste i ładuje ja do nich i łykam ok15 dziennie- przynajmniej to prawdziwa kawa zielona a fusów nie wyrzucam do zlewu - zawiera całość substancji zdrowotnych. Zadnych problemów żołądkowych ani sercowych.Plus niejedzenie kolacji i trochę ruchu=4 kg mniej w 3 miesiace.
OdpowiedzUsuńMało
UsuńPolecam "młynek żarnowy" np. jest taka przystawka do maszynki do mielenia mięsa ZELMER. Kilka krotne mielenie z przesiewaniem i jest pył. Mielę-przesiewam najpierw grubiej potem coraz drobniej; 1kg zmielę i maszyna musi przestygnąć; wolno ale idzie i nic nie dymi :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń